Zło nigdy nie śpi

Przy łóżku śpiącego marszałka musiał zawsze leżeć naładowany rewolwer. Z tego też powodu, pewnego razu Józef Piłsudski zastrzelił przez przypadek człowieka, który przechadzał się pod jego oknami.



Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *