I Wojna Światowa

Legiony Polskie

28 lipca 1914 wybuchła wojna austriacko-serbska, dająca początek I wojnie światowej. Już następnego dnia Piłsudski wydał pierwsze rozkazy mobilizacyjne. 31 lipca Marian Januszajtis-Żegota ostatecznie podporządkował jego dowództwu Polskie Drużyny Strzeleckie we Lwowie. Pod auspicjami Austrii ze „Strzelca”, „Sokoła” i Drużyn Bartoszowych powstała I Kompania Kadrowa, uformowana 3 sierpnia na krakowskich Błoniach. Liczyła ona sobie 144 żołnierzy, którymi dowodził Tadeusz Kasprzycki. Piłsudski traktował ten oddział jako kuźnię kadr dla przyszłego wojska polskiego. Kompania wymaszerowała 6 sierpnia w stronę Miechowa, w Michałowicach obalając rosyjskie słupy graniczne.
Legiony Polskie podporządkowano nowej centrali wywiadu austriackiego w polu – Nachrichtenabteilung AOK z której zwierzchnikiem, gen. Oskarem Hraniloviciem von Czvetassin, Piłsudski wszedł w bezpośredni kontakt.

Działalność w tymczasowej Radzie Stanu

12 grudnia 1916 Józef Piłsudski przyjechał do Warszawy na Dworzec Wiedeński. W kilka dni później wszedł w skład Tymczasowej Rady Stanu (TRS), w której został referentem Komisji Wojskowej. 16 stycznia 1917 podporządkował POW TRS-owi. W kwietniu 1917, po ustaleniu przez Tymczasową Radę Stanu roty przysięgi dla przyszłych oddziałów polskich, zakładającej. m.in. dotrzymanie wiernie braterstwa broni z wojskami Niemiec, Austro-Węgier i sprzymierzonych państw, wraz z Wojciechem Rostworowskim i Błażejem Stolarskim wszedł do komisji, mającej przygotować tekst odezwy werbunkowej. Odezwa argumentowała m.in., że im silniejsza będzie armia polska, tym większy posłuch zyskają nasze żądania, tym większy wpływ mieć będziemy na ukształtowanie się granic państwa naszego. Sam Piłsudski jednak wstrzymał się od głosu nad wydaniem odezwy na posiedzeniu plenarnym Tymczasowej Rady Stanu. Wobec wcześniej przewidywanego przez Piłsudskiego przechylenia się szali zwycięstwa na stronę Ententy, jak również późniejszego wybuchu w Rosji rewolucji (co praktycznie eliminowało ją na jakiś czas jako wroga), doprowadził on do tzw. kryzysu przysięgowego, zalecając żołnierzom polskim, by nie składali przysięgi na wierność Niemcom. Przedtem – 2 lipca – wystąpił z TRS. Za odmowę złożenia przysięgi ok. 3300 Polaków z Królestwa internowano, a ok. 3500 żołnierzy z Galicji przeniesiono do armii austro-węgierskiej i wysłano do Włoch. Rozpoczęły się też masowe aresztowania działaczy niepodległościowych – do więzień trafili m.in. Walery Sławek, Wacław Jędrzejewicz i Adam Skwarczyński.